Forum Wirtualnego Uniwersytetu Trzeciego Wieku




Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: piątek, 9 kwietnia 2010, 08:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 marca 2010, 09:56
Posty: 34
Czerwone wino dobry humor,serdeczny uśmiech i wypełnienie czasu to najlepsza recepta na zachowanie sprawności umysłu.
Beata
:D

_________________
Spróbuj zapalić maleńką świeczkę, zamiast przeklinać ciemność."Konfucjusz "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: piątek, 9 kwietnia 2010, 11:30 
Offline

Dołączył(a): piątek, 9 kwietnia 2010, 10:39
Posty: 4
Zastanawiam się dlaczego słowo seks w Polsce używane jest do określenia
czynności prokreacyjnej , dla mnie seks to dosłownie płeć. Zaś korzystanie
z narządów określających płeć zgodnie z ich przeznaczeniem to kopulacja. Trywialnie to brzmi ale tak chyba jest. Ciekawym też jest dla mnie jak nie spełnienie się jednostki w sferze materialnej życia , czego wykładnikiem jest brak pieniędzy, prowadzić może do aktywności płciowej. Nagrodę genetyczną
w formie kontynuacji linii , uzyskują osobniki syte , tak w świecie zwierząt jak i ludzi. Brak środków materialnych prowadzi do obniżenia chęci do rozrodu
u płci obojga bo i jak w tzw. biedzie wykarmić i wykształcić potomka. :ymdevil:

_________________
Koriolan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: środa, 21 kwietnia 2010, 22:23 
Offline

Dołączył(a): piątek, 9 kwietnia 2010, 10:39
Posty: 4
Dobry wieczór ! Na tematy podobne do poruszonych w seksmisji wypowiadał się
w sposób mu właściwy Stanisław Lem. Oczywiście jego humor jest specyficzny
i może być odbierany różnie przez różne środowiska. Pozbyłem się swego księgo
zbioru na rzecz biblioteki osiedlowej i zdany jestem na swoją kiepskiej już jakoś
ci pamięć. A więc jeden z niewielu bohaterów Lema , niejaki Ijon Tichy , podle-
ciał do jakiejś planety która wydała się mu interesująca do eksploracji pod ką tem nawiązania kontaktu z rozumnymi formami życia i wylądował na jakimś po-
lu które okazało się być polem uprawnym ale mebli. Po wyjściu z rakiety , atmo
sfera planety nie odbiegała zbytnio składem od ziemskiej , ten bywały próżniarz , (jako że kosmos to próżnia) , zaczął podziwiać miejscową florę i przez swoje
gapiostwo omal nie został stratowany przez kozetkę , ze złoconymi kopytami w stylu późnego umpireu. (chyba tak się to pisze). Ratując się uskoczył w bok i grunt , bo nie ziemia , pod nim się zapadł. Zapanowała ciemność i gdy bohater
zaczął przychodzić do siebie to stwierdził że jest gdzieś niesiony w jakimś wor-
ku dość bezceremonialnie i bez należytej troski o całość jego kości. W końcu wytrząśnieto go z tego wora i gość wylądował na podłodze jakiejś komory tego lochu przed gremium zakapturzonych indywiduów siedzących przy stole
Okazało się że jest to irredenta na tej planecie , która stworzyła kryptoza kon i zeszła do podziemia z tego powodu że nie chciała się dostosować do
panujących na planecie wzorców cielesności nie godząc się na przekształ cenie swego wyglądu tak by był zgodny z obowiązującymi w tej materii przepisami państwowymi. Ich wygląd był absolutnie niecenzuralny i stanowił
delikt główny prawa karnego penalizowany wyciągnięciem delikwentowi struny głównej co skutkowało rozpadem osobnika. Mnisi obadali Tichego i z radością stwierdzili że mogą mu policzyć wszystkie kości. Ponieważ obawiali
się szpiegów to potwierdzili sobie jeszcze ten fakt pod rentgenem. No ależ
gdzie tu ten sex. Ano kiedy Tichy ukonstytuował się jakoś w społeczeń stwie tego kryptozakonu , pozwolono mu badać historię społeczeństwa tej
planety i w ramach tych prac badawczych zorganizowano mu wycieczkę na
powierzchnię. I właśnie na tej wyprawie spotkał się z przejawem seksual ności aborygenów. Napotkał salon usługowy ,,Konanii" Na czym to polegało?
W pogoni za mocą doznań erotycznych miejscowi doszli do wniosku że warto
za pomocą transformatora doznań przekształcić bodźce konania w smiertel nej męce w doznania towarzyszące prokreacji. A ponieważ medycyna stała
na arcywysokim poziomie to odbywało się to bezkarnie i nie traciło się nieod wracalnie życia. I był Tichy świadkiem takiego zdarzenia. Na stole operacyj
nym leżał jegomość straszliwie pokaleczony a nad nim uwijały się roboty me
dyczne zszywające i gojące jego okaleczenia. Ledwo się zakończyły te pra ce resuscytacyjne i jegomość został wybudzony z narkozy , chwilę poleżał
nieruchomo , błogo się uśmiechnął , złapał za dźwignię w która wyposażone
było jego łoże, pociągnął ją i natychmiast z sufitu wysunęły się przyrządy które zaczęły
rozdzierać jego ciało , łamać mu kości i rozległ się ryk delikwenta który nie
był wrzaskiem przedśmiertnym lecz wrzaskiem jego najwyższej rozkoszy.
Oto możliwa wizja agencji towarzyskiej przyszłości. =))

_________________
Koriolan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 10:27 
Offline

Dołączył(a): piątek, 9 kwietnia 2010, 10:39
Posty: 4
Naród Wybrany w czasach antycznych cały czas rozrabiał , czego ślady pozostały w Palestynie po dziś dzień. Wiecznie mącili Rzymowi , powstawali i powstawali , a to Machabeusze a to Sykariusze aż Roma kilkakrotnie ich obległa
w Kirbeth Qumran i wprowadziła im po zwycięstwie diasporę która zakończyła się w naszych historycznych czasach po wadliwej decyzji Ligi Narodów \:D/

_________________
Koriolan


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: czwartek, 29 kwietnia 2010, 17:38 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 27 stycznia 2009, 10:30
Posty: 5
Przeczytałam wszystkie artykuły z cyklu badania naukowe (o1 do 10 str.) Większość naprawdę bardzo interesująca.
W pamięci utkwił mi szczególnie komentarz pod artykulem "okrutny eksperyment naukowcow", który brzmi:"wiemy o sobie tylko tyle na ile nas sprawdzono".
To bardzo trafne i mądre słowa.Mogłabym się pod nimi podpisać obiema rękami.
Ludzie, którzy potrafią tylko oburzać się i krytykować innych, zakładając,ze sami postąpiliby lepiej, mądrzej i szlachetniej w sytuacjach, w którch wczesniej nie byli, sa dla mnie mało wiarygodni.Mam znacznie więcej
zaufania do ludzi,ktorzy starają się zrozumieć innyh zanim ich osadzą. %-(

_________________
Nigdy niczego nie jestem pewna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: poniedziałek, 28 marca 2011, 10:52 
Offline

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 11:36
Posty: 27
Klucz do długiego życia
Zaskakujące wyniki badań nad długowiecznością. Aby cieszyć się dobrym zdrowiem, trzeba...


Odpowiednio się odżywiać, nie stresować, nie pracować za ciężko. Dużo ćwiczyć, być optymistą. To wiedzą wszyscy. Błąd.

– To zdumiewające, jak często powszechne przekonania – zarówno naukowców, jak i mediów – nie pokrywają się z rzeczywistością – uważa prof. Howard Friedman, psycholog z Uniwersytetu Kalifornijskiego Riverside. Wraz z dr Leslie Martin od 20 lat analizuje dane dotyczące zdrowia i życia wybranych ludzi.
Pod lupę wzięto osoby biorące udział w słynnych badaniach nieżyjącego już Lewisa Termana, psychologa z Uniwersytetu Stanforda. W latach 20. ubiegłego wieku zaczął on obserwację ok. 1,5 tys. uzdolnionych dzieci. Ta obserwacja trwa przez całe ich życie. To najdłużej prowadzone tzw. badanie podłużne umożliwiające rzeczywiste sprawdzenie, w jaki sposób różne czynniki wpływają np. na zdrowie.

– To jasne, że niektórzy ludzie są bardziej narażeni na pewne choroby, umierają wcześniej, a inni w tym samym wieku mają się doskonale – mówi prof. Friedman. – Proponowano wiele różnych wyjaśnień – stres, brak ćwiczeń, nerwowa praca, podejmowanie ryzyka, mała religijność, aspołeczność, pesymizm, typ osobowości. Ale żadne nie były analizowane przez długi czas. Nikt nie obserwował tych ludzi przez ich całe życie.

Rozważni i wytrwali

Początkowo Friedman i Martin zamierzali zajmować się danymi zgromadzonymi w "Terman Study of the Gifted" (jak obecnie nazywany jest program obserwacji "geniuszy") przez kilka miesięcy. Zaczęli w 1991 roku. Skończyli teraz – i to tylko dzięki pomocy setki studentów, którzy analizowali w szczegółach życie 1,5 tys. ludzi.

– Prawdopodobnie naszym najbardziej zaskakującym odkryciem było to, że osobowość i relacje społeczne w dzieciństwie są czynnikiem wpływającym na ryzyko wcześniejszej śmierci dziesięciolecia później – mówi amerykański psycholog.

– To, co może zadziwić ludzi – nas to zadziwiło – to fakt, że osoby biorące udział w "Longevity Project", które były najbardziej wesołe i optymistyczne, żyły krócej niż te poważne. Rozsądni i uparci żyli najdłużej i cieszyli się najlepszym zdrowiem – poinformowała dr Leslie Martin.

To zupełnie na odwrót, niż przez całe lata przekonywali nas inni naukowcy. Jak to tłumaczy prof. Friedman? Optymiści, którzy uważają, że "zawsze jakoś to będzie", lekceważą zagrożenia. – Szczęście nie jest podstawą dobrego zdrowia – tłumaczy psycholog. – Rozwaga i wytrwałość są natomiast istotne dla zdrowego i długiego życia.
Komu służy małżeństwo

Nie mniej zaskakujące są inne wnioski z badania "Longevity Project". Mężczyznom wyraźnie pomaga małżeńskie stadło. Dla zdrowia kobiet nie ma to znaczenia. Rozwody znacznie skracają życie panów. Ponownie – kobiet to nie dotyczy. Osoby poświęcające się swojej pracy żyją znacznie dłużej niż te, które wyznają filozofię nieprzemęczania się i ucieczki od stresu.

Co jeszcze? Posiadanie psa czy kota co prawda poprawia samopoczucie, ale nie przekłada się na korzyści w dziedzinie długości życia. Otaczanie starszych ludzi miłością i troskliwą opieką również jest dobre dla ich samopoczucia, ale nie pozwala wcale cieszyć im się lepszym zdrowiem. Co ciekawe, szybkie rozpoczęcie szkoły (w wieku poniżej sześciu lat) jest ważnym czynnikiem ryzyka.


– Niektórzy myślą, że pewne drobiazgi, jak zamartwianie się kwasami omega-6 w jedzeniu, pozwolą im żyć dłużej – komentuje prof. Friedman. – A to zwykła zmyła, która odciąga nas od naprawdę ważnych rzeczy.

Ludzie lepsi od innych

Analiza życia geniuszy była pomysłem amerykańskiego psychologa Lewisa Termana. Nazwana "Genetic Studies of Genius", rozpoczęła się w 1921 roku i obejmowała 1528 chłopców i dziewczynek. Utalentowane dzieci wybrano, używając testu inteligencji opracowanego przez Termana. Do dziś, z niewielkimi zmianami, używa się tej samej metody, znanej pod nazwą testu IQ.

90 proc. geniuszy Termana było białymi i pochodziło z zamożnych rodzin. Naukowiec chciał udowodnić, że ponadprzeciętnie inteligentne dzieci wcale nie są słabsze czy bardziej chorowite niż ich "zwykli" rówieśnicy. Wszystko po to, aby za pomocą testów IQ stworzyć lepsze społeczeństwo. Szanowany psycholog był bowiem zwolennikiem eugeniki i członkiem Human Betterment Foundation, organizacji propagującej m.in. sterylizację "słabszych umysłowo". Pod koniec życia (Terman zmarł w 1956 r.) zerwał z eugeniką – zapewne pod wpływem doświadczeń II wojny światowej. Jednak jego badania były nadal krytykowane – m.in. z powodu doboru rasowego geniuszy. Terman cieszył się wielką sympatią "swoich" dzieci. Uczestnicy regularnie odsyłali wypełnione kwestionariusze, niekiedy sami przejeżdżali, aby opowiedzieć, co słychać. Badanie okazało się najdłuższą prowadzoną obserwacją tego typu, która miała się zakończyć dopiero, gdy ostatni członek grupy zrezygnuje lub umrze.

Źródło: http://portalwiedzy.onet.pl/4868,81258, ... pisma.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: czwartek, 12 maja 2011, 14:41 
Offline

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 11:36
Posty: 27
I kolejna teoria na temat długowieczności:

"U osób bez wykształcenia starzenie komórek przebiega szybciej niż u posiadaczy dyplomów - twierdzą brytyjscy naukowcy. Decydujący wpływ na długość życia ma jednak nie wiedza zdobyta na studiach, ale status społeczny zdobyty po skończeniu uczelni.

Jak informuje pismo "Brain, Behaviour and Immunity", do wniosków tych brytyjscy naukowcy doszli, mierząc telomery (fragmenty DNA zlokalizowane na końcach chromosomów), które okazały się krótsze u osób bez wykształcenia, co wskazywało, że były one bardziej podatne na starzenie się. Próbki krwi do badań pobrano od ponad 400 kobiet i mężczyzn w wieku od 53 do 75 lat.

Telomery, porównywane czasami do skuwek na końcówkach sznurowadeł, chronią chromosomy przed uszkodzeniami i umożliwiają całkowite powielenie nici DNA. Starzenie się i obumieranie komórek następuje wówczas, gdy owe "skuwki" ulegają skróceniu.

Choć nie zaobserwowano związku pomiędzy długością telomerów a statusem społeczno-ekonomicznym, naukowcy przypominają, że osoby o niskim statusie mają nie tylko utrudniony dostęp do dobrej opieki medycznej, ale także częściej palą papierosy i prowadzą mniej aktywny tryb życia. Z kolei wykształceni zdaniem naukowców mogą być bardziej świadomi zagrożeń dla zdrowia płynących z nieodpowiedniego stylu życia i niezdrowego odżywiania się.

- Wykształcenie jest wyznacznikiem klasy społecznej. Długotrwała ekspozycja na warunki związane z niskim statusem może sprzyjać szybszemu starzeniu się komórek - mówi prof. Andrew Steptoe z University College London."

Źródło: http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... ej,76540,1


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: czwartek, 1 grudnia 2011, 13:07 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 listopada 2011, 12:43
Posty: 10
[[size=150]color=#BF0000]Napewno wyksztalcenie ma duze znaczenie przy starzeniu sie,[/color] :shock:[/size]
[[color=#4040BF]i]ale styl zycia,i pozytywne patrzenie w przyslosc
[/color]
oraz samozadowolenie[/i] :o) :o) =:) :ymparty: %%-
tez ma duze znaczenie prz starzeniu sie. (~~) :o3 :-bd :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: środa, 25 kwietnia 2012, 11:43 
Offline

Dołączył(a): środa, 25 kwietnia 2012, 11:31
Posty: 1
Opisy badań bardzo interesujące. Trudne do obiektywnej oceny, bo tematy szalenie zróżnicowane. :ymsick:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: badania naukowe
PostNapisane: wtorek, 13 listopada 2012, 09:48 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 6 listopada 2012, 09:30
Posty: 2
Jestem zadowolony


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL