Forum Wirtualnego Uniwersytetu Trzeciego Wieku




Autor Wiadomość
 Tytuł: Warsztat teatralny międzygeneracyjny -
PostNapisane: piątek, 5 czerwca 2015, 14:45 
Offline

Dołączył(a): sobota, 7 lutego 2009, 20:08
Posty: 92
No i proszę każdy widzi co innego. Według mnie Biała pewnie chciała iść do ślubu – kto by nie chciał wystąpić w pięknej białej sukni z welonem u boku ukochanego. Biała chciała zostać Białą a nie maszkarą, na którą wymalowała ją z wielkim pietyzmem ta druga. Co ta druga chciała uzyskać: przyprawić jej gębę pustej lalki, przemalować dla niepoznaki (jak mawiała moja córka na zbyt natrętny makijaż), czy robiła to w dobrych intencjach, ale wyszło jak zwykle z dobrymi intencjami bywa?
Zielony prężył muskuły przekonany o własnej sile i odwadze, ale huknęło i zrobiło się strasznie i schował głowę w piasek, przepraszam, pod stół. Tyle, że nic by to nie dało bo reszta się nie zmieściła. Tak w życiu bywa. Nie wiesz jak się zachowasz dopóki nie doświadczysz na własnej skórze.
Niebieska chyba zagazowała się w łazience? Zasłabła po wyjściu spod prysznica. A może chciała pokazać, że zbliżamy się do wieku, kiedy należy „skrócić front” i nie przesadzać z młodzieńczym zrywaniem się rankiem do życia? Może zachować jakiś umiar? Tym razem maska pomogła, ale drugim razem?
No a Różowa zaskoczyła mnie całkowicie. Nie wiedziałam, że masz tyle wdzięku, koleżanko i pokazałaś, jak różnie bywa w życiu. Różowo, różowo i nagle trach i niezgoda. Na szczęście różowy trwał dłużej.
Fioletowa – no cóż, czasami nas zawodzą a my czekamy i czekamy. Bo, jak w piosence, nasza rzecz wiecznie czekać. Wiecznie na coś lub na kogoś czekamy. Fioletowa patrzyła po publiczności tak sugestywnie i z taką nadzieją, że kolega nie wytrzymał. Zaskoczenie Fioletowej było absolutnie autentyczne. Ale, ale… jak to było? Czekajcie uparcie a doczekacie się? Nie, szukajcie a znajdziecie, co tam, na jedno wychodzi.
Ta Czerwona, która przemknęła po sali to był torreador , o czym świadczyła chociażby aria z Carmen. Tylko nie wiem czy wrzasnęła bo zabiła byka czy to byk ją pogonił. Wpadła i wypadła jak burza z jednym piorunem. Świetnie pomyślane, zwłaszcza, że niektórych wprowadziła w błąd.
I wreszcie Czarna – śmierć, która miała wyrzuty sumienia, że za wcześnie zaatakowała, czy samo zło, które zorientowało się, że nie tędy droga, czy sam smutek, który zabija, ale daje szansę na podniesienie się. Zaśmiać się, trochę diabolicznie i z wielką satysfakcją, wszystkim trzem w nos, podnieść się i zejść ze sceny na własnych warunkach.
Pomyślane i zrealizowane świetnie. Warto pokazać te Kolory na szerszym forum. Może w klubie Muzyki i Literatury albo w Klubie Seniora Politechniki?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL