Forum Wirtualnego Uniwersytetu Trzeciego Wieku




Autor Wiadomość
 Tytuł: Zespół Teatralny ETIUDA
PostNapisane: czwartek, 14 kwietnia 2016, 07:48 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 7 stycznia 2016, 09:29
Posty: 27
Czołgania

Wypełniając formularz zawierający prośbę o przyjęcie do grona słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie Wrocławskim dłużej zastanawiałem się nad odpowiedzią na pytanie, co mam do zaoferowania UTW. Dyżurne przyjmujące podanie podpowiedziały, że może to być np. zaangażowanie w prace zespołów artystycznych. We wczesnej młodości występowałem na scenie w teatrze amatorskim, recytowałem poezję w konkursach recytatorskich, dlatego zadeklarowałem udział w tych formach artystycznych.
W trakcie rozmowy kwalifikacyjnej, z uwagi na problemy zdrowotne( rzs, przewlekłe zapalenie zatok i gardła, próbowałem się wycofać z wcześniejszej deklaracji, na co usłyszałem od dra Kobylarka , że podane argumenty nie stanowią przeszkody bym uczestniczył w pracach Teatru Międzygeneracyjnego.
Na pierwszym spotkaniu zespołu dr Kobylarek zaproponował abyśmy w tym roku akademickim przygotowali przedstawienie w oparciu o sztukę Pedro Calderona de la Barca „ Magia grzechu”. Po spotkaniu rzuciłem się do lektury sztuki i ……moje wątpliwości czy dam radę zagrać w tej sztuce, jak to pokazać, jak nauczyć się trudnego XVII wiecznego tekstu, czy ktoś to zrozumie, niezależnie od własnych możliwości techniczno – zdrowotnych, jeszcze się pogłębiły. Rozmowy z pozostałymi uczestnikami zespołu z paroletnim stażem trochę rozwiały moje wątpliwości. Bazując na wcześniejszych doświadczeniach, mówiono mi, że sztuka będzie prezentowana w formie etiud, w których ruch i praca ciałem będzie w sposób symboliczny nawiązywała do treści i znaczeń, które będziemy chcieli przekazać widzom.
Jak już wspomniałem w młodości występowałem w przedstawieniach, reżyserowanych przez osoby z bardzo różnym warsztatem, ale głównie preferujących narzucanie aktorom amatorom od początku do końca własnej wizji. Kilkadziesiąt lat później spotkałem się z jakże innym podejściem reżysera.
Na kolejnych spotkaniach pełnych wątpliwości, ożywionej dyskusji rodziła się wizja przedstawienia składającego się z etiud, dla których inspiracją był tekst Pedro Calderona.
Jako pierwsze zaproponowały swoje etiudy Jagoda, Maria i Halina. Musiały propozycje podeprzeć fragmentem oryginalnego tekstu oraz wskazać jakie przesłanie ma dotrzeć do przyszłego widza. Potrzeba dużo miejsca i czasu na opisanie długiej i żmudnej drogi jaką przeszliśmy od pomysłu do ostatecznego kształtu każdej z etiud. Spieraliśmy się o każdy gest, szczegół ubioru czy elementy bardzo oszczędnej scenografii. A gdzie w tym wszystkim był pomysłodawca i reżyser spektaklu dr Aleksander Kobylarek ? Mając wizję przedstawienia, zmusił nas do myślenia, dał nam satysfakcję, że wspólnie tworzymy to przedstawienie, dodając bagaż własnych doświadczeń życiowych, wrażliwości i indywidualnych zasobów intelektualnych. Można było prawie wszystko zaproponować pod warunkiem, że mieściło się to w uniwersalnym ponad czasowym przesłaniu Pedro Calderona dotyczącym człowieka i jego grzesznej natury, ale również jego prawa do autorefleksji, zmiany, podniesienia z upadku…W każdej propozycji, czy to w ramach sacrum czy profanum padało pytanie dra Kobylarka, czy to nie jest zbyt uproszczone, mało uniwersalne i zbyt jednoznaczne. Pozwólcie widzom myśleć i stworzyć własna interpretację.
Aby przynajmniej w minimalnym stopniu przybliżyć widzom przesłanie zawarte w etiudach przed przedstawieniem – przygotowaliśmy na połowie kartki A4 krótki tekst z opisem etiud. Praca nad tym tekstem, nazwami etiud to kolejne doświadczenie i w ostatecznym kształcie wynik dyskusji całego zespołu. O ile w zasadzie była zgoda co do nazw etiud, to kompletnym dla nas zaskoczeniem była propozycja dra Kobylarka by przedstawienie miało tytuł Czołgania.
Jeszcze jedno. Zespół zmienił nazwę z Teatr Międzygeneracyjny na Teatr Etiuda, co z uwagi na skład jednopokoleniowy oraz przyjętą formę artystyczną jest bardziej adekwatne do tego co prezentujemy.

1.Kuszenie
„Ten słodki likwor jest dla ciebie Panie”
Grzech uwodzi Człowieka w obecności tańczących Zmysłów. Po spełnieniu Grzech triumfuje a człowiek, inspirowany Rozumem, dokonuje refleksji nad samym sobą.

2.Przesyt
„Pójdźmy uczta już gotowa”
Grzech syci Człowieka. Wypełnia i przepełnia aż do spodziewanego finału. Potem czas żalu, bólu i pokuty.

3.Darcie
„Zmysły ludzkie! Tylko tego chcecie, co wam dogadza? Dużo lepiej przecież byłoby, gdyby surową Tebaidą była ta ziemia”.
Człowiek panuje nad zmysłami, które z czasem podnoszą bunt i opuszczają go.

Tekst powyższy otrzymali wszyscy widzowie przed rozpoczęciem przedstawienia. Zanim przejdę do przedstawienia moich subiektywnych odczuć z przedstawienia i relacji aktor – widz, chciałbym na chwilę zatrzymać się nad tytułem wspólnym dla zaprezentowanych etiud. Dopiero przegląd słownika etymologicznego języka polskiego uzmysłowił mi ogromny uniwersalizm słowa czołganie. Przeczytałem kilka opinii nt. stosowania w sztuce trochę performerskiego zabiegu czołgania. Moją uwagę zwróciły bardzo zróżnicowane opinie krytyków po akcji Anny Janczyszyn „ W miasto” polegającej na przeczołganiu się z ulicy Salwatorskiej do Alei w Krakowie. W opiniach najbardziej odpowiada mi to co napisał prof. Mieczysław Porębski, najwybitniejsza postać współczesnej humanistyki, historyk, teoretyk, krytyk sztuki. Pytając czy ma jeszcze prawo wypowiadać się o tym czym jest sztuka i nie znajdując jednoznacznej odpowiedzi, profesor snuje w odniesieniu do zabiegu czołgania refleksje o cynicznym rytmie ludzkiej kondycji, nieustannych upadkach i wzlotach, zapoczątkowanych wygnaniem z raju. Władysław Kiżys w artykule „Powielanie banału, samotność sztuki dzisiaj” uważa, że czołganie nie jest sztuką, jest rodzajem zabawy, zgrywy i prowokacji. Ale jednocześnie zauważa, że jest to czynność zdeterminowana niemożliwością utrzymania pionowej pozycji z różnych przyczyn m.in. jako oznaka utraty świadomości.
Jestem przekonany, że mimo tych opinii i wątpliwości, a może właśnie dlatego tytuł przedstawienia oddaje sens tego co chcieliśmy pokazać.
Potwierdziła to bardzo zróżnicowana reakcja widzów. I bardzo dobrze bo sztuka i jej odbiór ma zmuszać do myślenia. Moim zdaniem Teatr Etiuda wpisuje się znakomicie w działalność edukacyjną i kulturową UTW. My występujący na scenie, słuchacze jako widzowie kształtujemy w sobie umiejętność nazywania i wyrażania uczuć, wrażliwość na drugiego człowieka i budowanie dobrych relacji z innymi. Dla potwierdzenia tego posłużę się stwierdzeniem z wykładu dr Walentyny Wnuk nt.” UTW jako placówka rozwoju”: Nie żyje pełnią życia ten kto unika pasji i wiru emocji, które przywracają oczom blask i serce naprawiają.
Myślę, że jestem wyrazicielem opinii całego zespołu, że dzięki doktorowi Aleksandrowi Kobylarkowi otrzymaliśmy szansę na przeżycie intelektualno – emocjonalnej przygody. Mam nadzieję, że widzowie – słuchacze UTW są tego samego zdania. Zapraszamy na kolejne przedstawienia, uzupełnione o kolejne etiudy.

Jerzy Sosnowski


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zespół Teatralny ETIUDA
PostNapisane: piątek, 15 kwietnia 2016, 12:25 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 18 grudnia 2008, 20:02
Posty: 158
Czytając Twój tekst Jerzy myśle, że ładnie to napisałeś, ujmując wszystko o pracy ludzi należących do tej grupy artystycznej .

Zarówno miło będzie czytającym jak i reżyserowi,że Twój odbiór tych zajęc sprawia Tobie satysfakcje.

W związku z faktem zakończenia mojej bytności w tym Teatrze -pozostaną mi wspomnienia ,które tez są moim dobrem.

serdeczności Jagoda :-h :-h :-h

_________________
Ciesz się życiem bez względu na pogodę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zespół Teatralny ETIUDA
PostNapisane: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 12:03 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2015, 12:01
Posty: 2
Jagoda dziękuję Ci za pozytywną opinię o tym co napisałem o pracy w zespole teatralnym Etiuda. Tak chciałem podkreślić role dra Kobylarka ale również twórczą atmosferę w zespole. Pośrednio chciałem pokazać, że mimo przeszkód( zdrowie, problemy osobiste), każdy może znaleźć miejsce do uzewnętrzenia swoich emocji i pasji. Naprawdę nie potrzeba do tego przygotowania scenicznego.Niech to będzie zachęta do uczestniczenia szerokiego grona słuchaczy w proponowanych przez UTW formach artystycznych. A propos uczestniczenia, zasmuciłaś mnie informacją,że zamirzasz zakończyć pracę w zespole. Mam nadzieję, że jeszcze zmienisz zdanie, jakkolwiek domyślam się motywów podjętej decyzji.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Jerzy


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL